Zlota legenda

Zlota legenda

Tymczasem w lotnictwie pasażerskim największy postęp osiągają Amerykanie. Na kilka lat przed II wojną światową powstaje ich słynny „DC-3″, zwany później potocznie „Dakotą”. To była, jak na owe czasy, latająca doskonałość, samolot nie do zdarcia. Jeśli chodzi o niezawodność i trwałość, „Dakota” była nawet lepsza od „Ju-52″. Oto niektóre”parametry techniczne: silnik 2 x 685 kW, prędkość podróżna 300 km/h, lądowania 105 km/h, rozpiętość skrzydeł 29 m, masa lit, miejsc pasażerskich 32. Amerykanom też udało się jako pierwszym przeistoczyć w rzeczywistość powszechne marzenie – inauguracji regularnych lotów przez Atlantyk dokonała firma PAA 17 czerwca 1939 r. Supremacja Stanów Zjednoczonych w budowie samolotów pasażerskich stała się jeszcze bardziej widoczna w pierwszych latach po wojnie, w związku z wprowadzeniem wielkich liniowców powietrznych na trasy atlantyckie. Zawarło się w nich wszystko najlepsze, co można było uczynić w ramach napędu tłokowego. Miały one już bardzo skutecznie działające klapy, umożliwiające krótki start i lądowanie, cieńsze, a zarazem „laminarne” skrzydła, tj. o takim profilu, który jest najgrubszy.

Comments are closed.