Wzrost wielkosci statku

Wzrost wielkosci statku

W XVI i XVII w. obserwujemy ciekawe działanie odwiecznego prawa historii: podczas gdy ulepszanie statku dało początek podróżom dalekomorskim, to odkrycie nowych lądów i rosnący ruch handlowy między krajami macierzystymi a koloniami wzbudził powszechne zapotrzebowanie na statki większe, bardziej pewne i wytrzymałe. W ciągu jednego stulecia maksymalna ładowność statku handlowego wzrosła z 1000 do 3000 t, a liczba pokładów z jednego do dwóch, a później do trzech. W tym czasie przodujące miejsce w dziedzinie budowy okrętów należące dotychczas do Portugalii i Hiszpanii zajęła Anglia. W tym właśnie kraju ok. 1640 r. spuszczono na wodę pierwszy żaglowiec trójpokładowy; miał on długość 75 m, szerokość 16 m, a załoga liczyła 800 ludzi. Ta niebywała jak na obecne czasy liczebność załogi staje się jednak uzasadniona, gdy uświadomimy sobie, że manewrowanie statkiem w tamtym czasie było niezwykle skomplikowane i pracochłonne. Dalszy postęp miał miejsce w Portugalii. Mieszkańcy tego kraju prowadząc walki z Maurami zapoznawali się z ich wiedzą morską. Szczególnie ważną umiejętnością żeglarzy arabskich była sztuka żeglowania pod wiatr, znana dotychczas tylko Wikingom. Żeglowanie pod wiatr było u Arabów znacznie ułatwione dzięki zastosowaniu trójkątnego żagla, pozwalającym na lepsze wykorzystanie siły wiatru. Portugalscy budowniczowie okrętów wykorzystali te wiadomości w nowym typie statku, mianowicie karaweli, której lepsze ożaglowanie pozwalało na pływanie pod wiatr.

Comments are closed.